Nie tęskniłam. Nigdy.
Tak naprawdę uczucia tego rodzaju były mi obce. Wychowana w obojętności i chłodzie nie znałam miłości ani bólu, życie było prostsze. Nie musiałam płakać ani cierpieć, kiedy człowiek pozornie dla mnie ważny wydał ostatnie tchnienie. Nie. Nie ma czasu na łzy. Trzeba iść dalej.
Za niecały miesiąc wraz z Naarelem wyruszam do Rosenbergu. Mieszka tam jego przybrany brat, jedyny człowiek, który może nam pomóc. Ale jeśli tego nie uczyni... Wszystko się zmieni.
Nie będę tęsknić. Nigdy.